Główna wiadomość
06.01.2009 | 20:52:34 | dodał: Rafał Ciosmak Barcelona po znakomitym spotkaniu pokonała na wyjeździe Atletico Madryt 1:3 w pierwszym meczu w ramach 1/8 Pucharu Hiszpanii. Spotkanie na Vicente Calderón było bezsprzecznym popisem Lionela Messi'ego, autora trzech bramek i najlepszego gracza na boisku.
Katalończycy dominowali dziś na boisku przez cały mecz i ich zwycięstwo nie podlega dyskusji, choć kibice zgromadzeni na trybunach kilkakrotnie sygnalizowali, że arbiter prowadzi tego dnia zawody na korzyść gości. Pretensji do sędziego mieć jednak nie mogą, bo to Barcelona dyktowała warunki gry, a Atletico w akcie desperacji często uciekało się do brutalnych przewinień, przez co sędzia główny musiał wiele razy temperować zamiary niektórych piłkarzy karząc ich kartkami. Arbiter pokazał aż osiem żółtych kartek i jedną czerwoną, którą w drugiej połowie ujrzał Heitinga.
Spotkanie na Vicente Calderón świetnie rozpoczęli gospodarze, którzy już w pierwszych minutach meczu stworzyli sobie dwie niezłe sytuacje do objęcia prowadzenia. Barcelona szybko jednak przejęła inicjatywę i niepodzielnie rządziła na boisku. W ósmej minucie blisko szczęścia był Seydou Keita, który wspaniale uderzył głową po dośrodkowaniu Lionela Messi'ego z rzutu rożnego, lecz bramkarz był na posterunku.
W dwunastej minucie padł gol na 0:1 padł po świetnej wymianie piłek między Leo Messim a Danim Alvesem. Argentyńczyk zgrał piłkę do Brazylijczyka, ten oddał mu ją podając piętą, a największy gwiazdor Barcelony nie miał już problemów z pokonaniem Coupeta.
Do przerwy faworyzowani, aczkolwiek grający w częściowo rezerwowym składzie goście prowadzili różnicą jednej bramki. Po zmianie stron emocji było jednak jeszcze więcej niż przed zejściem do szatni.
W pięćdziesiątej szóstej minucie Daniel Alves zagrał piłkę w pole karne do Lionela Messi'ego. Argentyńczyk próbował oddać strzał na bramkę Coupeta, lecz natychmiastowo został powalony na ziemię przez Heitingę. Zawodnik Atletico Madryt na niesportowe zachowanie w polu karnym obejrzał czerwoną kartkę i przedwcześnie opuścił plac gry, z kolei Barcelonie należał się rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze pewnie podszedł Leo Messi i lekko uderzając futbolówkę całkowicie zmylił francuskiego bramkarza gospodarzy, podwyższając prowadzenie swej drużyny.
Atletico jednak nie zamierzało składać broni, co udowodniło już jedenaście minut później. Po świetnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową Tomasa Ujfalusiego było już tylko 1:2! Czeski piłkarz uprzedził Martina Caceresa i mocnym strzałem zdobył kontaktowego gola dla Atletico.
Barcelona ma jednak w swoim składzie Lionela Messi'ego, który, zwłaszcza w znakomitej formie, jest po prostu nie do zatrzymania. Tak było właśnie dziś. W siedemdziesiątej dziewiątej minucie dał kolejny popis swych nieprzeciętnych umiejętności, kiedy po rajdzie, w którym z łatwością minął kilku rywali na skrzydle,trafił piłką w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Gregory'ego Coupeta.
Zaledwie kilkanaście sekund później ten sam zawodnik mógł cieszyć się ze skompletowania hat-tricka, gdyż tym razem uderzył celnie i zdobył swojego trzeciego gola tego wieczoru. Po świetnym podaniu Andresa Iniesty Argentyńczyk nienagannie zgasił futbolówkę na klatce piersiowej, po czym natychmiast obrócił się z piłką i po minięciu rywala bez problemów umieścił ją w siatce.
Barcelona po wspaniałym widowisku pokonała na wyjeździe Atletico Madryt 1:3 i to właśnie Katalończycy są faworytem meczu rewanżowego. Jeśli piłkarze Josepa Guardioli odniosą korzystny rezultat u siebie na Camp Nou, awansują do ćwierćfinału.
Atletico Madryt: Coupet; Seitaridis, Perea, Heitinga, Pernía; Assuncao (Banega, m. 61); Maxi Rodríguez, Maniche (Miguel de las Cuevas, m. 78), Simao; Sinama Pongolle (Ujfalusi, m. 61) i Forlán.
FC Barcelona: Pinto; Dani Alves, Cáceres, Piqué, Sylvinho; Keita, Yaya Touré, Busquets; Messi (Pedro, m. 81), Bojan i Iniesta.
Gole:
0-1, m. 12: Messi;
0-2, m. 57: Messi (rzut karny);
1-2, m. 68: Ujfalsi;
1-3, m. 79: Messi.
Sędzia: Iturralde González (C. Vasco).
Żółte kartki: Sinama Pongolle (m. 21), Simao (m. 38), Maniche (m. 38), Pernía (m. 40), Assuncao (m. 50), Ujfalusi (m. 86), Banega (m. 90), Cáceres (m. 67) i Busquets (m. 69).
Czerwona kartka: Heitinga (m. 56).
Reklama
|
|
Pozostałe aktualności
Oceny po meczu z Atletico
 Serwis goal.com, co nie jest niespodzianką, najwyżej ocenił Lionela Messiego, przyznając mu świetną ...
Zobacz jak Messi strzelił trzy bramki Atletico!
 Barcelona po emocjonującym spotkaniu pokonała w 1/8 Pucharu Króla zespół Atletico Madryt 1:3 i przys...
Bojan: "Nie uczyłem się od Ronaldinho"
 W tamtym sezonie Bojan dołączył do seniorskiej drużyny, nie ukrywajmy, pełnej gwiazd. Jednak przyzna...
Premiership najsilniejszą ligą według IFFHS
 Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Piłkarskich opublikowała ranking lig na świecie. N...
Oficjalny skład: Bojan w ataku, powrót Messiego
 Josep Guardiola na kilkadziesiąt minut przed meczem z Atletico Madryt przedstawił oficjalny skład sw...
Podolski wybierze między Köln a Barceloną
 Wszystko wskazuje na to, że Lukas Podolski wkrótce zmieni przynależność klubową. Urodzony w Gliwicac...
Messi wytypował swoją jedenastkę marzeń
 Lionel Messi został poproszony przez jednego z dziennikarzy o wskazanie swojej jedenastki marzeń. Za...
Agüero i Antonio López nie zagrają z Barceloną
 Sergio Agüero i Antonio López nie zagrają w dzisiejszym meczu z Barceloną w 1/8 Copa del Rey. Powode...
FC Bunyodkor trenuje z Barceloną
 Klub z Uzbekistanu, o którym pisaliśmy kiedyś ze względu na nowy herb zbliżony do logo Barcelony, bę...
Cruyff: "Mallorca pierwszym ostrzeżeniem"
 Johan Cruyff w swoim cotygodniowym podsumowaniu zanalizował sobotnie spotkanie FC Barcelony.
...
|
| |
| 1. | Barcelona | 41 | | 2. | Sevilla | 31 | | 3. | Atletico Madryt | 30 | | 4. | Valencia | 30 | | 5. | Real Madryt | 29 | | 6. | Villareal | 29 | Zobacz pełną tabelę »
|
|
Atletico - Barça 1/8 Pucharu Króla 06.01.2009 | Osasuna - Barça 18. kolejka ligowa 11.01.2009 | Barça - Atletico 1/8 Copa del Rey 14.01.2009 | |
W dniu dzisiejszym nikt nie obchodzi urodzin
| |
|
|
|
Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /var/www/html/barcaserwis/index.php on line 805
Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /var/www/html/barcaserwis/index.php on line 807
Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /var/www/html/barcaserwis/index.php on line 809
| Użytkowników on-line: | | | Gości on-line: | 67 | | Razem on-line: | 67 |
Więcej statystyk »
Twój regulamin »
Piłkarze Barçy po przerwie powrócili do treningów. Świeżym i wypoczętym zawodnikom dopisywały humory i widać było rodzinną wręcz atmosferę.
"Nigdy nie byłem kontuzjowany przez tak długi okres czasu, dlatego teraz jestem niesamowicie spragniony gry."Andrés Iniesta.
|